Floradel kwiaty sztuczne li02cie
Logowanie Konto
Koszyk Koszyk

9 błędów, które najczęściej popełniają początkujący floryści

Przez naszą hurtownię przewinęło się już trochę klientów. Jedni prowadzą własne kwiaciarnie, inni robią pierwszy stroik w życiu. I powiem Ci jedno – po zakupach od razu widać, kto dopiero zaczyna.

To nie jest krytyka. Każdy kiedyś był na początku swojej drogi. Ja również! Problem w tym, że większość osób popełnia dokładnie te same błędy. A można ich łatwo uniknąć.

 

1. Kupujesz wszystko, co Ci się podoba

 

To błąd numer jeden.

W koszyku lądują czerwone róże, fioletowe hortensje, żółte słoneczniki, złote kokardy i jeszcze brokatowe motyle. Każdy produkt jest ładny, ale osobno.

Później przychodzi czas układania stroika i okazuje się, że nic do siebie nie pasuje.

Zanim zaczniesz zakupy, zastanów się, co chcesz zrobić. Wybierz styl, dwa lub trzy kolory i dopiero wtedy kompletuj resztę.

 

2. Kupujesz za mało kwiatów

 

To widzę bardzo często.

Klient bierze dwie gałązki hortensji, trzy róże i mówi, że chce zrobić stroik na dużą donicę.

Niestety, tak się nie da.

Na zdjęciach w internecie kompozycje wyglądają na lekkie, ale mało kto pokazuje, ile materiału zostało do nich użyte. Lepiej kupić kilka gałązek więcej niż później próbować wypełnić puste miejsca dodatkami.

 

3. Zapominasz o zieleni

 

Większość osób wybiera kwiaty. Potem dodatki. A zieleń? Często na końcu albo wcale.

A to właśnie liście i gałązki sprawiają, że kompozycja wygląda naturalnie. Zieleń wypełnia puste miejsca, uspokaja całość i sprawia, że kwiaty są lepiej wyeksponowane.

Jeśli miałabym coś doradzić początkującym, to właśnie to – nie oszczędzaj na zieleni.

 

4. Za dużo dodatków, za mało kwiatów

 

Kokardy, motyle, perełki, brokat, ozdobne pikery…

Widzę to regularnie.

Dodatki mają być uzupełnieniem kompozycji, a nie jej głównym elementem. Czasem wystarczy jedna kokarda i dobrze dobrane kwiaty. Naprawdę nie trzeba dokładać wszystkiego, co wpadnie w ręce.

 

5. Używasz niewłaściwej bazy

 

To chyba produkt, z którym jest najwięcej problemów.

Do sztucznych kwiatów wybieramy suchą gąbkę florystyczną. Do żywych – mokrą.

Najbardziej zaskakuje mnie jednak coś innego. Nadal trafiają się osoby, które jako bazę wykorzystują zwykły styropian. Owszem, da się w niego powbijać kwiaty, ale nie daje takiej stabilności jak gąbka florystyczna. Praca jest trudniejsza, a efekt zwykle słabszy.

 

6. Od razu sięgasz po klej

 

Jeżeli mogłabym dać tylko jedną radę początkującym, byłaby właśnie ta.

Nie klej niczego od razu.

Najpierw ułóż wszystkie kwiaty, popatrz na kompozycję z każdej strony, popraw wysokość, dołóż zieleń. Dopiero wtedy użyj kleju.

Naprawdę łatwiej przełożyć kwiat niż później odrywać go z gotowego stroika.

 

7. Kupujesz najtańsze kwiaty

 

Rozumiem chęć oszczędzania. Sama nie lubię przepłacać.

Ale bardzo tanie sztuczne kwiaty zwykle wyglądają po prostu sztucznie. Mają nienaturalne kolory, słabo wykonane płatki i cienkie łodygi.

Moim zdaniem lepiej kupić mniej kwiatów, ale lepszej jakości. Efekt końcowy będzie o wiele ładniejszy.

 

8. Wszystko układasz idealnie równo

 

To błąd, który sama kiedyś popełniałam.

Każdy kwiat miał taką samą wysokość. Jedna strona wyglądała identycznie jak druga. Wszystko było bardzo równe i… bardzo nudne.

Dzisiaj wiem, że dobra kompozycja nie musi być idealnie symetryczna. Wystarczy lekko zróżnicować wysokość kwiatów i od razu wygląda bardziej naturalnie.

 

9. Za dużo kolorów

 

Na koniec zostawiłam coś, co od razu rzuca się w oczy.

Jeżeli w jednej kompozycji pojawia się czerwony, żółty, fioletowy, różowy i jeszcze złote dodatki, bardzo trudno uzyskać elegancki efekt.

Nie chodzi o to, że takich kolorów nie da się połączyć. Trzeba po prostu wiedzieć, jak to zrobić.

Jeżeli dopiero zaczynasz, wybierz dwa kolory kwiatów i jeden kolor dodatków. To naprawdę wystarczy.

 

Kilka słów na koniec

Jeśli po przeczytaniu tego artykułu pomyślałeś: „To o mnie”, to spokojnie. Większość osób zaczyna dokładnie tak samo.

Florystyki najlepiej uczy praktyka. Z każdą kolejną kompozycją łatwiej dobierzesz kwiaty, kolory i dodatki. A błędy? One też są potrzebne. Ważne tylko, żeby nie popełniać w kółko tych samych.